sobota, 06 lutego 2010
Jak się nie ma wszystkich składników, to w człowieku uruchamia się moduł kreatywności. Dziś zabrakło tego, co trzeba na marynatę. Efekt okazał się zaskakująco niezły. Potrzebujemy:
Czosnek prasujemy i lekko zasalamy. Wrzucamy do miseczki. Wlewamy do niej olej, wsypujemy przyprawy i dodajemy wszystkiego, co mierzy się w łyżeczkach. Miód rozpuszczamy starym ciocinym sposobem dostępnym o, tu. Wszystko razem mieszamy bardzo dokładnie na jednolitą masę. Próbujemy odrobinę, jeśli czegoś nam "brakuje", wzmacniamy smak wybranym składnikiem. Muszę przyznać, że smak jest intrygujący. W chwili obecnej marynata przechodzi wszelkie mozliwe testy: ruszt, patelnia, naczynie żaroodporne. Testujemy na drobiu i żeberkach - wyniki wkrótce.
Smacznego!
piątek, 05 lutego 2010
Schabowy - rzecz oklepana i doskonale znana każdemu. Można je zrobić inaczej - i zdaniem obu Cioć: smakowiciej. Nie należy jednak ich podawać zatwardziałym tradycjonalistom.
Schab kroimy tradycyjnie, rozklepujemy i wrzucamy do dużego naczynia. Bierzemy słoiczek i wstawiamy go do naczynia z ciepłą wodą. Po co? A to dlatego, że trzeba do słoiczka wrzucić dwie łyżki miodu i poczekać, aż przybierze płynną postać. Do tego dodajemy trzy łyżki musztardy i Delikatu wedle uznania (ale nie mniej niż 3 łyżeczki). Na koniec zaś do słoiczka wrzucamy starty czosnek, mieszamy bardzo dokładnie i wylewamy zawartość do naczynia z mięsem. Upewniwszy się, że wszystkie kawałki mięsa pokryte są mazią ograniczamy dopływ powietrza do schabu (np. talerzykiem) i odstawiamy na minimum godzinę. Polecam jednak marynowanie mięsa na przynajmniej 12 godzin przed smażeniem.
Potrzebujemy:
Ucieramy 3-4 ząbki czosnku, zasalamy je i wrzucamy do miseczki. Wlewamy do niej 5-6 łyżek oleju, zasypujemy po łyżecce ziół prowansalskich, tymianku i przyprawy do ziemniaków, aczkolwiek ilość ziół sypać można według upodobań. Dokładnie mieszamy marynatę i odstawiamy. Ziemniaki dokładnie myjemy szczoteczką i kroimy w ćwiartki. Najlepsze byłyby ziemniaki średniej wielkości i młode. W czasie krojenia wstawiamy lekko osoloną wodę w garnku. Jeśli zdarzy się, że woda nie zagotuje się zanim skroimy ziemniaki, należy wrzucić je do wody w innym garnku, aby nie sczerniały. Pokrojone ziemniaki do gotowania wrzucamy tylko na wrzącą wodę. Młode ziemniaki gotujemy 7-10 minut, te bardziej starszawe około 15 minut. Po tym czasie odcedzamy je na durszlaku hartujemy je zimną wodą i delikatnie przekładamy do miseczki. Zalewamy ziemniaki marynatą i bardzo delikatnie mieszamy, aż wszystkie ziemniaki obtoczą się w marynacie. W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, może być 200. Na blaszce kładziemy folię aluminiową i układamy ziemniaki. Trzeba zadbać o to, by między ziemniakami były odstępy na tyle duże, by mogły się dokładnie opiec.
Blaszkę z ziemniakami wkładamy do piekarnika i pieczemy około 15-20 minut na termoobiegu, aż się przyrumienią. Jeśli zaczną się rumienić zbyt szybko, wyłączamy termoobieg. I to wszystko. Ziemniaki są świetne zarówno jako przekąska jak i dodatek do mięs. Warto je podawać z sosem czosnkowym. Uprzedzam jednak, że aromat, który wydzielają przy pieczeniu ściągnie do kuchni wszystkich domowników.
Smacznego! Potrzebujemy:
Ser camembert kroimy w poprzek, aby powstały dwa krążki. Każdy z krążków moczymy w roztrzepanym wcześniej jajku i obtaczamy w bułce. Czynność powtarzamy. Musimy zadbać o to, by ser był dokładnie opanierowany, dzięki temu będziemy mieli pewność, że nic nie wycieknie na patelnię podczas smażenia. Smażymy na średnim ogniu na głębokim tłuszczu, aż zrumieni nam się panierka. Dobrze zacząć smażenie od tej strony, gdzie ser z powodu przecięcia nie ma naturalnej skórki. Oczywiście musimy ser w połowie smażenia delikatnie odwrócić, aby usmażył się z obu stron. Odsączamy na ręczniku papierowym i podajemy w towarzystwie żurawiny. Mi osobiście bardziej smakuje ser z suszoną, Ciocia Lusia pałaszuje z żurawiną ze słoika.
Smacznego!
czwartek, 04 lutego 2010
Potrzebujemy:
Na sos:
Sałatę rozdrabniamy i układamy na talerzu. Cebulę kroimy w piórka, delikatnie zasalamy i wrzucamy na sałatę. Pomidory myjemy, kroimy na połówki i dodajemy do poprzednich składników. Dodajemy jeszcze skrojone w kostkę ogórka i ser feta, a na samą górę oliwki. Wszystkie składniki sosu dokładnie mieszamy i polewamy sałatkę. Polecamy zwłaszcza podaną w towarzystwie grzanek z masłem czosnkowym.
Smacznego!
środa, 03 lutego 2010
Potrzebujemy:
Kurze piersi oczyszczamy i kładziemy na desce. Ostrym nożem kroimy mięso w poprzek tak, aby zrobiło nam się dwa razy większe. Jak to uczynić? Otóż nie przecinamy piersi do końca, zostawimy około dwóch centymetrów nieprzeciętego mięsa, po czym "otwieramy" pierś jak książkę. Polędwiczke odkrawamy. Delikatnie rozbijamy piersi (polędwiczkę oszczędzamy). Szpinak podsmażamy na łyżecce masła z dodatkiem sprasowanego czosnku, szczypty Vegety i odstawiamy do wystudzenia. Ser feta kroimy w kostkę. Rozbite piersi układamy na papierze pergaminowym. Solimy i pieprzymy. Nakładamy kolejno wystygnięty szpinak, ser, a na środku umieszczamy polędwiczkę:
Przy pomocy pergaminu zwijamy pierś w roladkę. Staramy się, aby była zwinięta ściśle. Następnie zawijamy ją jeszcze w folię aluminiową - musi być odpowiednio szersza, aby można było skręcić końce, co dodatkowo "ściśnie" roladę.
Tak zawinięte roladki wrzucamy do wrzącej wody na 25 minut. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem. Należy zadbać o to, by nie pływały, ale znajdowały się w całości pod wodą. I gotowe. Podajemy i na ciepło i na zimno i do kanapki. To świetna przekąska dla gości i jednocześnie pomysł na mięso, które podamy z ziemniakami. Mięso jest delikatne, kruche i banalnie proste do przyrządzenia.
Smacznego! Potrzebujemy:
Pieczarki obieramy ze skórki i ucinamy im większą część nóżki. Moim zdaniem ogonków, ale ponoć grzyby nie mają ogonów. Ja tam trwam przy swoim. Tak czy inaczej: ucinamy. Małe pieczarki kroimy na połówki, średnie na ćwiartki. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy na patelni pokrojoną w kostkę cebulę z boczkiem (kiełbasą). Kiedy cebula się przyrumieni, dorzucamy pokrojone wcześniej pieczarki. Smażymy na średnim ogniu około 10 minut delikatnie mieszając tak, aby pieczarki się usmażyły, ale jednocześnie pozostały kruche. Podajemy posypane posiekaną natką pietruszki jako przekąskę. Porcja z takiej ilości składników będzie w sam raz dla jednej osoby.
Smacznego! Potrzebujemy:
Czosnek prasujemy lub ścieramy na małych oczkach tarki, wrzucamy do miseczki, solimy lekko i chwilę czekamy. Wsypujemy zioła prowansalskie - ilość jest zależna tylko od upodobań. Dodajemy pokrojone w plasterki masło i wyrabiamy widelcem do czasu, aż wszystkie składniki się połączą. Nakładamy masło na folię aluminiową i formujemy "walec". Wkładamy do lodówki, by dobrze stężało. Masło czosnkowe to świetny dodatek nie tylko do grzanek przy grillu, dobrze smakuje również w zwykłych kanapkach. My na zimowy czas polecamy je zwłaszcza do zwyczajnych, domowych grzanek z opiekacza, grilla, piekarnika lub nawet patelni.
Smacznego!
poniedziałek, 01 lutego 2010
Potrzebujemy:
Na sos:
Pomidory kroimy na połówki i wrzucamy do miseczki. Dorzucamy mozzarellę i garść oliwek. Delikatnie mieszamy i kładziemy na talerz. Do małego kubka wyciskamy kilkanaście kropel cytryny, dodajemy sprasowany czosnek, zioła i posiekaną bazylię. Mieszamy dokładnie i polewamy sosem pomidory z mozzarellą na talerzu. Doskonale smakuje z ciepłymi grzankami z masłem czosnkowym.
Smacznego! Potrzebujemy:
Parówki nacinamy dość głęboko, ale uważamy, aby nie przekroić ich do końca. W powstałe otwory wkładamy ser żółty i owijamy w plasterki boczku. Całość powinna wyglądać mniej więcej tak:
Wkładamy na grilla elektrycznego, zamykamy i opiekamy przez 5 minut. Jeśli nie mamy grilla, korzystamy z piekarnika, ale musi on być nagrzany (około 180 stopni) jeszcze przed włożeniem do niego parówek. Rozkładamy parówki na blaszce lub w pojemniku żaroodpornym i pieczemy około 10-15 minut aż boczek się zrumieni.
Smacznego!
niedziela, 31 stycznia 2010
Potrzebujemy: Zalewa:
Wszystkie składniki wlewamy do naczynia o odpowiedniej dla ilości płynu objętości i dokładnie mieszamy. Do słoika:
Paprykę zalewamy wrzącą wodą i parzymy dwie minuty. Wodę z parzenia odlewamy, paprykę umieszczamy w słoikach typu twist wraz z ziołami i olejem, dopełniamy słoiki zalewą. Zakręcamy i gotujemy je 8 minut. Papryka będzie świetnym dodatkiem do mięs i kanapek.
Smacznego!
sobota, 30 stycznia 2010
Potrzebujemy:
Plastry karczku rozbijamy jak kotlety. Marynujemy w Delikacie dodając odrobinę oleju, by łatwiej się rozprowadzał, a mięso nie było suche. Odstawiamy na przynajmniej godzinę. Rozgrzewamy mocno olej na patelni i smażymy mięso na dużym ogniu około 3-4 minuty z każdej strony, aby mięso nabrało brązowego koloru. Jeśli mięso zacznie przywierać do patelni, nie martwimy się, tylko cieszymy, bo tak właśnie powstanie ciemny sos. Po obsmażeniu przekładamy mięso na talerz. Cebulę kroimy w piórka i wrzucamy na patelnię i smażymy na intensywnym ogniu. Kiedy cebula się przyrumieni, wrzucamy mięso z talerza i podlewamy wodą tak, aby mięso było przykryte. Obieramy marchewkę, trzemy ją na tarce o dużych oczkach i dorzucamy na patelnię. Jeśli lubimy, możemy też skroić zieloną papryczkę i dodać ją do pozostałych składników, jeśli natomiast lubimy pikantne potrawy, korzystamy z papryczki czerwonej chili - ale z rozwagą. Dusimy na małym ogniu około godziny, półtorej. Trudno określić dokładny czas duszenia - rzecz w tym, aby mięso było miękkie. Czas przygotowania jest zatem uzależniony od tego, jakie mięso posiadamy. Miękkość karczku możemy sprawdzać widelcem. Jeśli doprowadzimy mięso do odpowiedniego stanu, wrzucamy na patelnię pokrojone w drobną kostkę ogórka i ząbek czosnku i dusimy jeszcze kwadrans. W zasadzie potrawa jest już gotowa, ale... Możemy zrobić z nią jeszcze dwie sztuczki. Miłośnicy gęstego sosu mogą go zagęścić mąką. Ciocia Lusia natomiast dodaje do już istniejącego sosu jeszcze ciemny sos do pieczeni firmy Knorr (jedno opakowanie) oraz wlewa trzy łyżki mleka, aby sos był delikatniejszy, po czym dusi wszystko razem jeszcze kilka minut. I to wszystko:) Podajemy z puree, mizerią lub sałatką z pomidorów. Potrawa jest owszem, bardzo czasochłonna, ale zapewniam, warto się poświęcić.
Smacznego! Potrzebujemy:
Cebulę kroimy w kosteczkę, solimy i wrzucamy do miseczki. Pomidory kroimy w grubą kostkę i dorzucamy do cebuli. Zalewamy śmietaną (lub jogurtem) i solimy do smaku. Z solą trzeba jednak uważać, bo soliliśmy już przecież cebulę. Wszystko razem dokładnie mieszamy. Takie pomidory świetnie nadają się do pieczonych mięs, wszelakich kotletów - doskonale smakują podane obok ziemniaków puree. Dla fanów czosnku i chodzących nocami po ciemnych zaułkach polecam dołączyć do składników ząbek sprasowanego czosnku. Zjemy ze smakiem, a wampiry będą nas omijać szerokim łukiem.
Smacznego! Potrzebujemy:
Wbijamy całe jajka do miseczki, dolewamy do nich mleka i dokładnie ubijamy widelcem lub trzepaczką. Rozgrzewamy odrobinę masła na patelni. Chleb moczymy w jajku z mlekiem, po czym wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Smażymy aż do przyrumienienia z obu stron. Przekładamy na talerz i polewamy miodem. UWAGA: Jeśli miód nie jest płynny, należy go rozpuścić. Przy czym warto pamiętać, że miód zachowuje wartości odżywcze, tylko jeśli nie przekroczy 40 stopni, dlatego należy go rozpuszczać w pojemniku włożonym np. do garnka, w którym znajduje się ciepła, ale nie gorąca woda.
Smacznego!
czwartek, 28 stycznia 2010
Potrzebujemy:
Powyższe składniki wystarczą na jedną, sutą porcję. Sałatę lodową rozdrabniamy, pokrojoną w kawałki układamy na talerzu, na niej natomiast cebulę pokrojoną w piórka. Warto tuż po skrojeniu lekko zasypać ją solą, aby puściła sok. Pomidora kroimy na ósemki, kładziemy na cebuli. Kolejno dorzucamy pokrojonego ogórka i paprykę, garść oliwek, którą równomiernie rozrzucamy na wcześniej umieszczonych na talerzu składnikach. Na wierzch sałatki kładziemy jeszcze rozdrobnione kawałki kurczaka i dorzucamy odsączone kapary. Sos przyrządzamy nieco inaczej niż sugeruje producent. Do kubka wrzucamy ząbek sprasowanego czosnku, solimy go i chwilę czekamy. Wlewamy 2-3 łyżki oliwy i wkrapiamy kilkanaście kropel cytryny, dorzucamy po czubatej łyżeczce sosu francuskiego i greckiego Knorra. Energicznie mieszamy. Wylewamy sos na sałatkę et voila, mamy smaczny i zdrowy posiłek!
Smacznego!
środa, 27 stycznia 2010
Potrzebujemy:
Wątróbkę myjemy i oczyszczamy z błon. Można ją namoczyć w mleku, aby straciła posmak goryczki. Osuszamy dokładnie, w przeciwnym wypadku możemy się spodziewać fajerwerków na patelni. Kroimy ją na mniejsze części. Rozgrzewamy tłuszcz i kładziemy na patelnię wątróbki obtoczone w mące - smażymy obracając aż do zrumienienia. Trwać to powinno około 5 minut, warto założyć na ten czas fartuch, w skrajnych przypadkach nawet gogle:) Zrumienioną wątróbkę kładziemy na talerz. Na tłuszczu pozostałym na patelni smażymy pokrojoną cebulkę - ją również powinno się smażyć na dużym ogniu aż do zrumienienia. Kiedy to nastąpi, dorzucamy do niej wcześniej usmażoną wątróbke i energicznie mieszając smażymy jeszcze około trzech do pięciu minut. UWAGA: wątróbkę solimy dopiero na talerzu - jeśli posolimy ją na patelni, będzie twarda. Podajemy z ziemniakami, chlebem i surówką, na przykład ogórkowo-cebulową.
Smacznego!
wtorek, 26 stycznia 2010
Potrzebujemy:
Cebulę kroimy w kostkę, solimy i odstawiamy na chwilę. W międzyczasie kroimy również w kostkę ogórki. Wszystko razem wrzucamy do miseczki, dodajemy oleju, możemy (acz nie musimy) doprawić całość odrobiną majeranku lub pieprzu.
Surówka świetnie nadaje się do: wątróbki, kotletów mielonych, mięsa pieczonego z sosem, do karkówki pieczornej w soli. Smacznego!
czwartek, 21 stycznia 2010
Potrzebujemy:
Keczup należy wymieszać z jogurtem, dodać oliwy i oczyszczone chili. Cebulę i czosnek ścieramy na tarce. Wszystkie składniki doprawiamy przyprawami i dokładnie mieszamy. Nakładamy na umyte i osuszone skrzydełka i odstawiamy na kilka godzin w chłodne miejsce. Po upływie tego czasu wyjmujemy skrzydełka i możemy zacząć pieczenie - na grillu lub w piekarniku (około 25-30 minut) pamiętając o tym, że skrzydełka warto w czasie pieczenia przewracać. Smacznego!
piątek, 16 października 2009
Potrzebujemy:
Wszystkie składnniki mieszamy, wałkujemy ciasto i formujemy chruściki. Poukładane na blasze pieczemy około pół godziny w 180 stopniach. Smacznego! Potrzebujemy:
Ziemniaki umyć, dobrze zetrzeć na tarce. Boczek pokroić w kostkę, przysmażyć na patelni. Dodać posiekaną cebulę i chwilę smażyć razem. Do masy ziemniaczanej dodać boczek z cebulą, jaja i przyprawy. Dobrze wymieszać na jednolitą masę. Żaroodporne naczynie przesmarować tłuszczem, włożyć przygotowaną masę. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około godziny. Potrawę udekorować natką pietruszki. Podawać gorącą, z sosem pomidorowym lub pieczarkowym i surówką z kiszonej kapusty. Smacznego! Potrzebujemy:
Wieprzowinę pokroić paski i podsmażyć na oliwie. Fasolkę pokroić w paski, cebulę w talarki, pomidory w ósemki i dodać do wieprzowiny. Pomieszać, przyprawić solą i pieprzem. Dusić około 30 minut. Mąkę wymieszać z wodą i zaciągnąć warzywa. Przyprawić octem winnym i jeszcze chwilę dusić. Smacznego! Ciasto:
Wszystkie składniki należy zarobić mikserem. Masa serowa:
Wykonanie: Ser, cukier, żółtka zmiksować, dodać budyniu. Ubić białka, kremówkę na sztywno i połączyć z pozostałymi składnikami - wyłożyć na ciasto. Piec godzinę. Smacznego! Potrzebujemy:
Mięso umyć, osączyć, kroić w plastry, a następnie w słupki. Oprószyć mąką i przyprawami. Zrumienić na 2 łyżkach oliwy wymieszanej z masłem. Cebulę pokroić i udusić, pieczarki wrzucić do cebili, udusić. Papryki i ogórki pokroić na paseczki. Pomidory pokroić na ćwiartki. Usmażone kawałki wrzucić do rondla, dodać pozostałe składniki, zalać bulionem. Dusić około pół godziny. Podawać z chlebem lub ryżem. Smacznego! Potrzebujemy:
Mąkę, mleko i żółtka wymieszać dokładnie, dodać szczyptę soli. Z białek ubić pianę na sztywno, delikatnie wymieszać z ciastem. Kłaść ciasto łyżką na nagrzany olej, smażyć z obu stron. Posypać cukrem pudrem i podawać gorące. Smacznego!
czwartek, 09 kwietnia 2009
Potrzebujemy:
UWAGA! Porcja na duże naczynie żaroodporne lub dwa mniejsze. Osobiście robie w dwóch - jedna porcja jest ostrzejsza. Kabanosy kroimy w talarki i podsmażamy z drobno posiekaną cebulą. W międzyczasie gotujemy makaron - al dente. Do cebulki z kabanosami dolewamy sos pomidorowy i pomidory z puszek. Podsmażamy jednocześnie doprawiając do smaku. Dorzucamy pokrojone na 3/4 części oliwki. Makaron wykładamy do naczynia/naczyń, zalewamy zawartością patelni. Na wierzch kładziemy plasterki salami (jeśli jest duże, lepiej je pokroić, będzie się je łatwiej jadło) i posypujemy startą mozarellą. Wersja ostra przewidue jeszcze papryczki chili, które można położyć na samej górze zapiekanki. Wstawiamy do gorącego (180 stopni) piekarnika na 30-45 minut. Zapiekam pod przykryciem przez cały czas, można jednak na ostatnie 5-7 minut zdjąć pokrywę i podpiec ser. Smacznego!
![]() |
Archiwum
Zakładki:
Spis Treści
Te strony Ciocie czytują do porannej kawy:
|